mercoledì 8 aprile 2015

Przed i po...

Ciao!

Jak tam po swietach? Pelne brzuszki ;) ? Wypoczete czy raczej zmeczone jestescie? Wolniejsze nieco dni pozwolily nam na wspominanie ubieglych lat i ogladanie starych zdjec. Mlodzi, usmiechnieci, zakochani po uszy, slub, ciaza, nasze wakacje, male dzieciatka- fajne sa takie wspomnienia. Czlowiek zdaje sobie sprawe jakim jest szczesciarzem. Jakie piekne momenty w zyciu przezyl i jak bezsensownie jest narzekac i wymyslac sobie kolejne ku temu powody... Wsrod starych fotek znalazla sie prawdziwa perelka... hehe .
Tak bylo u mnie niecale 10 lat temu:


Podloga z wypalanych, recznie robionych plytek. Meble made in Ikea. Przewazajace kolory to braz i czarny....a w telewizji Big Brother. Wiecie, ze we Wloszech doczekal sie az 13 edycji??? :)
Mieszkam na Debowej juz 10 lat. Na poczatku meble byly z tzw. odzysku- pudlo kartonowe jako szafka na telewizor, stare drewniane deski na dwoch kozlach jako stol, meble kuchenne dostalismy w spadku od kolegi, obowiazkowo zwisajaca zarowka... pomalutku zaczelismy kupowac meble niskobudzetowe. Duzo bylo Ikei w domu. W sumie to byl taki zlepek roznych styli, cieszylismy sie jednak wszystkim co mamy. Z kazdym meblem mam jakies wspomnienia...w 2008 roku kupilismy nasz pierwszy BIALY kredens. I tak zaczela sie nasza milosc do bieli, ktora zalala nasz caly dom.
Teraz jest tak:



Jedynym wspolnym mianownikiem jest stary telewizor i polka, ktora zostala przemalowana na bialo. Tak, wiem, wiem ...ten telewizor szpeci... ale jak na razie, poki dziala, musi zostac.
 Jeszcze raz dla porownania:

 I jak wrazenia? ;)

 ***

Przed swietami byla cudowna pogoda. Wybralismy sie do Canale Monterano. Jest to niesamowite miasteczko widmo w regionie Lacjum, pelne ruin i niesamowitej przyrody. Spedzilismy tam kilka fantastycznych godzin. Spacerowalismy, piknikowalismy i korzystalismy z pierwszych mocniejszych promieni slonca:









 Pozdrawiam wszystkich cieplutko!
Magda



24 commenti:

  1. Zmiana niezwykle INTENSYWNA - jeśli można tak napisać...
    Naprawdę robi wrażenie, zapowiada się bardzo ciekawy ciąg dalszy....
    Cudne dzieciaczki,

    Pozdrawiam ciepło,
    Martita

    RispondiElimina
    Risposte
    1. Tych INTENSYWNYCH zmian bylo u nas troszke :) ale chyba teraz znalezlismy w koncu styl, w ktorym czujemy sie dobrze....zobaczymy za kilka lat...Pozdrawiam serdecznie

      Elimina
  2. Uwielbiam! Po prostu uwielbiam. Nigdy nie znałam miłości do bieli... dopiero, gdy znaleźliśmy się w Norwegii nie mogłam uwierzyć, że nigdy wcześniej nie doceniałam tego koloru! U Ciebie jest magicznie i tajemniczo i przytulnie i rajsko!
    Na emigracji składane meble, zlepki, zanim dojdzie się do tego co się chce mieć, musi upłynąć trochę czasu. Dlatego wierzę, że i u mnie będzie tak cudownie, jak u Ciebie.
    Zapraszam Cię serdecznie do mojego Kubiczkowa ;)
    Pozdrawiam!

    RispondiElimina
    Risposte
    1. Dziekuje serdecznie za zaproszenie :) wczesniej probowalam juz do Ciebie zagladac, ale mi sie to nie udawalo- nareszcie dalam rade :) U Ciebie juz jest cudownie, bo jest po Twojemu. Pozdrawiam Cie cieplo.

      Elimina
  3. Piękne wnętrze i przepiękna okolica, pozdrawiam.

    RispondiElimina
  4. Lubię takie zdjęcia -przed i po :) Teraźniejsze wnętrze robi wrażenie :) Myślę, ze niejedna z nas tak właśnie mieszkała, jak ty kiedyś :)
    Uściski

    RispondiElimina
    Risposte
    1. Ja tez uwielbiam zdjecia metamorfoz na blogach :) Pozdrawiam.

      Elimina
  5. Czarne meble przechodziłam także... hehe! Jednak nieco wcześniej :http://voncologne.blogspot.de/2014/03/powrot-do-przeszosci.html
    ....i nigdy żadnych czarnych więcej!!!
    Powiem Ci, że te Twoje stare nie są takie złe... Niejedna osoba pewnie by się jeszcze z nich ucieszyła. Ja tam lubię meble Ikea, podoba mi się w nich prostota i funkcjonalność.
    Dwadzieścia lat temu miałam czarne meble, potem weszła moda na olchę, oczywiście także miałam.... Nawet jeszcze zresztą do niedawna, bo dopiero teraz kupiłam dwie białe witryny i biały stoliczek z koszykami... W sumie panuje u mnie teraz misz-masz, bo i biel i drewno. Ale tak mi się właśnie podoba i tak chcę... A z wiekiem, coraz mniej chcę zmieniać. Co będzie za następnych dziesięć lat? Pewnie będziemy oglądać obecne nasze meble na zdjęciach i śmiać się z wielu rzeczy, ale tak jest przeważnie zawsze - coś przychodzi i coś przemija...

    RispondiElimina
  6. Masz racje, czesto wpadamy w macki roznych mod i trendow, ale fajnie jest tez wymienic stare na nowe. Twoje witrynki podziwiam juz od dawna- Bardzo fajnie wygladaja razem :). A Twoj post przeczytalam jednym tchem- fantastyczne zdjecia! :) Pozdrawiam

    RispondiElimina
  7. Madziu, święta minęły jak zwykle zbyt szybko by się nimi w 100 % nacieszyć. :( Ale tak to już jest - wszystko co dobre mija baaardzo szybko. :)
    Niesamowite zdjęcie odnalazłaś. :) Fajnie jest zobaczyć jak to było kiedyś i jak się tyle zmieniło przez ten okres czasu. :) Teraz, oczywiście jest bez porównania pięknie. Biel nadaje elegancji, lekkości, przytulności. :)) Cudne zmiany zaszły w Waszym salonie! :))
    A zdjęcia z Waszej wycieczki przepiękne! Uwielbiam takie miejsca - tajemnicze i hipnotyzujące. Jak dla mnie bajka! :) Pozdrawiam serdecznie, Magda

    RispondiElimina
    Risposte
    1. Bardzo lubie ogladac stare zdjecia. Zazwyczaj lapie sie wtedy za glowe i mowie: ojej, jak ja sie moglam tak ubrac! albo: jak ja moglam kupic taki mebel! Gust zmienia sie z biegiem czasu. I dobrze :) Pozdrawiam cieplutko.

      Elimina
  8. Ależ cudne widoki tam macie :) I u nas przed świętami była piękna pogoda, a na świeta powiało zimą!

    Piękne te białe meble. Opis Was sprzed 10 lat to prawie jakbym o nas czytała. Meble, prawie wszystkie, mamy z odzysku. Szczerze ich nie cierpię!! Czekamy jednak ze zmianą, gdyż planujemy przeprowadzkę na wieksze mieszkanie (o ile znjadziemy kupca na nasze) i dopiero wtedy będziemy urządzać się na nowo. Pozdrawiam

    RispondiElimina
    Risposte
    1. A wiec zycze Ci powodzenia w poszukiwaniach kupca :) Pozdrawiam

      Elimina
  9. Uwielbiam ruiny starych domostw i zamków. Piękne okolice.
    A przemiana salonu jest boska.

    RispondiElimina
  10. Pięknie wszystko zmieniłaś. Miło popatrzeć :-). Pozdrawiam i zapraszam do mnie :-).

    RispondiElimina
  11. Efekt końcowy całej matamorfozy cudowny wszystko super wyszło ja kocham biel i takie wnetrza podobaja mi sie najbardziej. A do siebie zapraszam na metamorfoze pokoju nastolatki, to tez własnie skończyłam:0:)

    RispondiElimina
    Risposte
    1. Juz biegne aby podziwiac. Pozdrawiam cieplo.

      Elimina
  12. Efekt końcowy całej matamorfozy cudowny wszystko super wyszło ja kocham biel i takie wnetrza podobaja mi sie najbardziej. A do siebie zapraszam na metamorfoze pokoju nastolatki, to tez własnie skończyłam:0:)

    RispondiElimina
  13. Zmiana niesamowita, zupełnie inne pomieszczenie :)
    Przepiękna okolica i urocze małe skrzaty wędrujące w wielkiej komitywie :)
    Pozdrawiam serdecznie i przesyłam uściski dla dzieciaczków :)

    RispondiElimina
  14. Zmiana niesamowita, zupełnie inne pomieszczenie :)
    Przepiękna okolica i urocze małe skrzaty wędrujące w wielkiej komitywie :)
    Pozdrawiam serdecznie i przesyłam uściski dla dzieciaczków :)

    RispondiElimina